Dzieci grają w piłkę na zatrutym boisku
Radna Marjolein Sinke-Oele jest zaniepokojona, że dzieci grały w piłkę na boisku, które wcześniej zostało opryskane chemikaliami. Mimo że po użyciu tych substancji boisko powinno być zamknięte, dzieci mogły tam grać. Radna postanowiła zapytać władze gminy o przyczynę takiego stanu rzeczy.
Radna Marjolein Sinke-Oele z gminy Reimerswaal jest zaniepokojona, że dzieci grały w piłkę na boisku, które wcześniej zostało opryskane chemikaliami. Mimo że po użyciu tych substancji boisko powinno być zamknięte, dzieci mogły tam grać.
Przyczyną zaniepokojenia radnej jest fakt, że boisko zostało opryskane substancją Dicophar, która jest niebezpieczna dla zdrowia ludzi. Po użyciu tej substancji boisko powinno być zamknięte na dwa dni, aby uniknąć zagrożeń dla zdrowia dzieci i innych osób.
Brak zabezpieczeń
Radna Sinke-Oele uważa, że gmina Reimerswaal nie zrobiła wystarczająco dużo, aby zapewnić bezpieczeństwo dzieciom. Boisko nie zostało zamknięte, a dzieci mogły tam grać, nie wiedząc o niebezpieczeństwie, które im grozi.
Radna postanowiła zapytać władze gminy o przyczynę takiego stanu rzeczy. Chce wiedzieć, dlaczego boisko nie zostało zamknięte i dlaczego dzieciom pozwolono grać na nim, mimo niebezpieczeństwa.
Zgłoś błąd w tym tekście · jak powstają nasze teksty

Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!