Darmowy kurs niderlandzkiego dla Polaków w Holandii
Za darmo i bez zakładania konta. Uczymy słów, które naprawdę są potrzebne: w pracy, w gminie, u lekarza i w banku — z wymową, prosto z przeglądarki, bez instalowania czegokolwiek.
28 lekcji · 379 zwrotów · 8 pism urzędowych · 213 rzeczowników z regułami
Nie wiesz, od czego zacząć?
Pięć kroków w tej kolejności. Każdy zajmuje kilka minut, a razem dają pierwszy tydzień nauki.
- 1 Pierwsze słowaZacznij od zwrotów, które wypowiesz jeszcze w tym tygodniu. Wybierz temat „Pierwsze zwroty".
- 2 de czy hetRodzajnik jest warunkiem, nie ozdobą: bez niego nie zrobisz później ani przymiotnika, ani „ons/onze".
- 3 LiczbyKwoty, godziny i adresy. „Half drie" to 14:30, nie 15:30 — na tym traci się wizyty.
- 4 Pierwsza lekcjaDialog z przychodni: telefon, opis bólu, umówienie terminu. Cała rozmowa od początku do końca.
- 5 Sprawdź się ze słuchuOstatni krok pierwszego tygodnia: rozumienie bez patrzenia na tekst.
Lekcje — sytuacja po sytuacji
Każda lekcja to jedna rozmowa, którą naprawdę trzeba odbyć: dialog z obiema stronami, zwroty z wymową i to, czego nie ma w rozmówkach.
Urząd i formalnościGmina, pisma, telefon do urzędu.
Praca i pieniądzeRozmowa o pracę, agencja, bank.
ZdrowiePrzychodnia, dentysta, apteka.
Dom i sąsiedziOglądanie mieszkania, awarie, sąsiedzi.
Codzienne sprawySklep, poczta, restauracja.
Dzieci i szkołaZapisy, zebranie, choroba dziecka.
Ludzie i rozmowaSmall talk, uprzejmości, wejście w zespół.
Ćwiczenia
Krótkie rundy po dziesięć pytań, każda z regułą przy odpowiedzi. Do powtarzania, gdy masz pięć minut.
PodstawyZacznij tutaj. Te ćwiczenia dają najwięcej w pierwszym tygodniu.
Gramatyka, która zmienia zdanieRzeczy, przez które zdanie brzmi obco, nawet gdy wszystkie słowa są dobre.
DopracowanieKiedy podstawy już działają — te ćwiczenia usuwają resztę obcego brzmienia.
Ucho i reakcjaDwa ćwiczenia, w których materiał leci z głośnika — bo w rozmowie tekstu na ekranie nie ma.
PowtórkaNie nowy materiał, tylko ten, który już raz nie wyszedł. To on decyduje o postępie.
Policz to sam
Częste pytania o ten kurs
Czy kurs jest naprawdę darmowy?
Tak, w całości. Nie ma wersji płatnej, limitu lekcji ani „pierwszych trzech ćwiczeń gratis". Portal utrzymuje się z reklam i z ogłoszeń firm, a nie z opłat za naukę — dlatego kurs może być darmowy i taki zostanie.
Czy muszę zakładać konto?
Nie. Nie ma rejestracji, nie zbieramy adresu e-mail i nie wysyłamy niczego na serwer. Wyniki rund, seria dni i lista błędów do powtórki siedzą w pamięci Twojej przeglądarki. Minus tego rozwiązania jest uczciwy: po wyczyszczeniu danych przeglądarki albo na innym telefonie postęp zaczyna się od zera.
Ile czasu dziennie to zajmuje?
Jedna runda ćwiczenia to dziesięć pytań, czyli około trzech minut. Lekcja z dialogiem i zwrotami — kilkanaście. Kurs jest tak pomyślany, żeby dało się go robić w przerwie na kawę albo w autobusie, a nie żeby wymagał wieczoru.
Od czego zacząć, jeśli nie umiem nic?
Od ścieżki pięciu kroków na górze tej strony — jest ułożona w kolejności, a nie jako lista „polecanych". Pierwszy krok to zwroty, które wypowiesz jeszcze w tym tygodniu, drugi to rodzajniki de i het, bez których nie zrobisz później ani przymiotnika, ani zaimków.
Jaki poziom osiągnę?
Mniej więcej A1–A2, czyli poziom, na którym załatwia się sprawy: umówisz wizytę, zrozumiesz pytanie w gminie, zareagujesz na polecenie w pracy i przeczytasz, czego chce od Ciebie pismo. To nie jest kurs do płynności ani do studiowania po niderlandzku.
Czy to przygotowuje do egzaminu inburgering albo NT2?
Nie bezpośrednio i nie udajemy, że tak. Polacy jako obywatele Unii nie mają obowiązku inburgering, więc kurs celuje w codzienność, a nie w egzamin. Słownictwo się pokrywa, ale do NT2 potrzebna jest osobna, egzaminacyjna nauka — piszemy o tym w poradniku o kursach i egzaminach.
Czy działa na telefonie?
Tak i tak jest używany najczęściej. Wszystko działa w przeglądarce, bez instalowania aplikacji ze sklepu — a jeśli chcesz, portal da się dodać do ekranu głównego i zachowuje się wtedy jak zwykła aplikacja.
Skąd wymowa, skoro nie ma nagrań lektora?
Zdania czyta systemowy głos niderlandzki Twojego telefonu albo komputera, więc słyszysz prawdziwe brzmienie, a nie polskie przybliżenie. Zapis fonetyczny pod spodem jest dla tych, którzy ćwiczą bez dźwięku, i trzyma jedną konwencję w całym kursie: oe to „u", ui to „oj", ij oraz ei to „ej".
Dlaczego uczycie akurat tych słów?
Bo pochodzą z sytuacji, które opisujemy w niezbędniku: meldunek w gminie, rozmowa z agencją, pasek wypłaty, wizyta u huisartsa, umowa najmu, wniosek o toeslag. Dlatego znajdziesz tu loonstrookje i opzegtermijn, a nie nazwy zwierząt i kolorów.
Ile niderlandzkiego naprawdę potrzebujesz?
W Holandii da się przeżyć po angielsku — i wielu Polaków tak żyje latami. Problem zaczyna się tam, gdzie angielski się kończy: pismo z gminy, rozmowa z lekarzem o dziecku, kłótnia o kaucję z wynajmującym, treść umowy z agencją. To są momenty, w których brak języka kosztuje realne pieniądze albo nerwy.
Dobra wiadomość jest taka, że nie potrzebujesz płynności. Potrzebujesz kilkuset słów z własnego życia i odwagi, żeby zacząć zdanie. Dlatego te ćwiczenia nie uczą kolorów i zwierząt, tylko loonstrookje, huisarts, opzegtermijn i toeslag.
Wymowa jest czytana maszynowo w wariancie niderlandzkim, więc słyszysz brzmienie, a nie polską transkrypcję. Zapis fonetyczny pod spodem jest dla tych, którzy ćwiczą bez dźwięku — trzyma jedną konwencję w całym kursie: oe czytamy jak „u", ui jak „oj", ij i ei jak „ej".