Firma Flink została zhakowana
Holenderska firma Flink, która zajmuje się dostawą jedzenia, została zhackowana. Hackerzy zażądali okupu w zamian za niepublikowanie danych klientów. Mimo to, nikt nie zapłacił okupu. Ekspert ds. cyberbezpieczeństwa Paul Pols uważa, że ludzie są już przyzwyczajeni do tego, że ich dane osobowe mogą wyciekać do sieci.
Holenderska firma Flink, która zajmuje się dostawą jedzenia, została zhackowana. Hackerzy zażądali okupu w zamian za niepublikowanie danych klientów. Mimo to, nikt nie zapłacił okupu.
Ekspert ds. cyberbezpieczeństwa Paul Pols uważa, że ludzie są już przyzwyczajeni do tego, że ich dane osobowe mogą wyciekać do sieci. „Ludzie przyjmują do wiadomości, że ich dane osobowe mogą wyciekać do sieci w każdej chwili” - powiedział.
W ciągu tego roku wiele dużych firm w Holandii zostało zhackowanych, a setki tysięcy danych klientów zostało skradzionych. Firma Flink jest pierwszym przypadkiem, w którym hackerzy zażądali okupu od poszczególnych klientów.
Ekspert ds. cyberbezpieczeństwa Rejo Zenger uważa, że nie można lekceważyć tego problemu. „Dla niektórych osób, które doświadczają przemocy w domu, może to mieć poważne konsekwencje, jeśli ich adresy e-mail lub numery telefonu zostaną opublikowane w sieci” - powiedział.
Zgłoś błąd w tym tekście · jak powstają nasze teksty

Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!