Herman Brood zapłacił za bilet kolejowy rysunkiem
Herman Brood, holenderski artysta i muzyk, nie miał biletu kolejowego, więc zapłacił za niego rysunkiem. Dzisiaj ten rysunek znajduje się na ramieniu córki konduktora, który go przyjął. Lisanne Smeekens opowiada o tym wydarzeniu i o tym, jak bardzo ceni sobie ten rysunek.
Herman Brood, holenderski artysta i muzyk, nie miał biletu kolejowego, więc zapłacił za niego rysunkiem. Dzisiaj ten rysunek znajduje się na ramieniu córki konduktora, który go przyjął.
Jack Smeekens, ojciec Lisanne, pracował jako konduktor w holenderskich kolei w 1999 roku. Wtedy to spotkał Hermana Brooda, który nie miał biletu. Zamiast ukarać go mandatem, poprosił go o narysowanie czegoś dla swoich dzieci.
Herman Brood wykonał trzy rysunki - po jednym dla każdego z dzieci Jacka. Jeden z nich, przedstawiający mężczyznę z papugą na ramieniu, Lisanne postanowiła przerobić na tatuaż.
Dzisiaj Lisanne ceni sobie ten rysunek bardziej niż kiedykolwiek. Mówi, że jest to nie tylko pamiątka po ojcu, ale także symbol jej miłości do muzyki Hermana Brooda.
Zgłoś błąd w tym tekście · jak powstają nasze teksty

Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!