Liga Narodów: Holandia wyszarpała remis 2:2 w meczu z Grecją
Reprezentacja Holandii uniknęła porażki w Salonikach, odrabiając dwubramkową stratę w starciu z Grecją w ramach Ligi Narodów. Punkt uratował rezerwowy Tijjani Reijnders, trafiając do siatki w 89. minucie spotkania.
Reprezentacja Holandii zremisowała na wyjeździe z Grecją 2:2 w meczu Ligi Narodów. Spotkanie w Salonikach rozpoczęło się fatalnie dla podopiecznych selekcjonera Xaviego Hernandeza, którzy tuż przed przerwą przegrywali już 0:2. Grecy, którzy wcześniej odnieśli zwycięstwa nad Serbią i Niemcami, pewnie kontrolowali pierwszą połowę starcia.
Reakcja po przerwie i pogoń za wynikiem
W przerwie meczu w holenderskim zespole doszło do potrójnej zmiany – na boisku pojawili się Noa Lang, Ryan Gravenberch oraz Tijjani Reijnders, zmieniając Guusa Tila, Quintena Timbera i Rubena van Bommela. Zmiana obrazu gry przyniosła efekt w 59. minucie, kiedy bramkę kontaktową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego zdobył głową kapitan Virgil van Dijk.
Oranje dążyli do wyrównania, jednak dwa gole strzelone przez Denzela Dumfriesa zostały anulowane z powodu pozycji spalonych. Ostatecznie upragnione trafienie padło w 89. minucie – Reijnders z bliskiej odległości skierował piłkę do siatki, ustalając wynik meczu na 2:2.
Krytyka kapitana i sytuacja w tabeli
Mimo udanej pogoni kapitan zespołu nie krył rozczarowania postawą drużyny w pierwszej części spotkania. Virgil van Dijk w rozmowie ze stacją NOS ocenił pierwszą połowę jako niedopuszczalną, podkreślając, że rywale całkowicie ich zdominowali. Czwartkowy mecz był zarazem jedenastym z rzędu spotkaniem ze stratą gola dla holenderskiej kadry, co stanowi najgorszą serię defensywną zespołu od lat 1956–1958.
Po trzech kolejkach Ligi Narodów Holendrzy mają na koncie 5 punktów, notując wcześniej remis 1:1 z Niemcami w Amsterdamie oraz wygraną z Serbią w Belgradzie. W tabeli grupy tracą obecnie dwa punkty do prowadzącej Grecji.
Zgłoś błąd w tym tekście · jak powstają nasze teksty

Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!