Policjant popycha hiszpańskiego dziennikarza do wody podczas protestu w Haga
Hiszpański dziennikarz został popychany do wody przez policjanta podczas demonstracji na Malieveld w Haga. Incydent wywołał krytykę ze strony organizacji prasowych, które domagają się wyjaśnień i rekompensaty. Wideo z wydarzenia pokazuje, jak policjant wprawił dziennikarza w wodę.
W sobotę wieczorem na Malieveld w Haga zgromadziło się około 500 osób podczas demonstracji „Wij zijn het volk”. Demonstracja wybuchła po wystrzale ciężkich fajerwerków, a burmistrz lokalny Richard de Mos zdecydował o zakończeniu marszu, co doprowadziło do napięć.
Incydent
Trzech dziennikarzy zgłosiło, że zostało ich prześladowanych podczas protestu. Jeden z nich został popychany z ławki, drugi został celowo potłumaczony przez aktywistów, a trzeci, hiszpański fotograf Nacho Calogne, został wciągnięty do wody przez policjanta.
Na wideo widać, jak policjant wprawia fotografa w wodę, a inni dziennikarze go wyciągają. Calogne odczuwał bóle nóg po upadku i zgłaszał także „mentalne skutki” incydentu. Jego sprzęt fotograficzny został zniszczony, co uniemożliwia mu dalszą pracę.
Reakcje organizacji prasowych
BPV‑FPA, organizacja wspierająca obcokrajowców pracujących w mediach, w piśmie do policji i burmistrza domaga się wyjaśnień, rekompensaty oraz formalnych przeprosin. Również NVJ wyraził krytykę, opisując incydent jako „absurdalne” i podkreślając potrzebę ochrony dziennikarzy.
Na mediach społecznościowych krążą filmy z przemocy wobec dziennikarzy oraz wezwania do użycia przemocy przeciwko nim przez grupy skrajnie prawicowe. Wideo z incydentu stało się jednym z najczęściej udostępnianych materiałów.
Zgłoś błąd w tym tekście · jak powstają nasze teksty

Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!