Śmierć mężczyzny w Rotterdamie
51-letni mężczyzna zmarł w Rotterdamie po tym, jak został zatrzymany przez policję. Władze apelują o zachowanie spokoju i nie spekulowanie na temat okoliczności zdarzenia. Rodzina i przyjaciele zmarłego oraz zaangażowani funkcjonariusze są w szoku.
W Rotterdamie doszło do śmierci 51-letniego mężczyzny, który został zatrzymany przez policję. Jak podaje holenderski portal Rijnmond, mężczyzna zmarł w sobotę wieczorem po zatrzymaniu na jednej z ulic miasta.
Według relacji świadków, mężczyzna został zatrzymany przez policję, która podejrzewała go o kradzież roweru. W trakcie zatrzymania doszło do szarpaniny, w wyniku której mężczyzna stracił przytomność i zmarł.
Reakcje władz
Władze holenderskie apelują o zachowanie spokoju i nie spekulowanie na temat okoliczności zdarzenia. Jak powiedział szef policji w Rotterdamie, Tolga Koklu, rodzina i przyjaciele zmarłego oraz zaangażowani funkcjonariusze są w szoku.
Burmistrz Rotterdamu, Carola Schouten, również skomentowała zdarzenie. Jak powiedziała, ważne jest, aby czekać na wyniki śledztwa i nie wyciągać pochopnych wniosków.
Zgłoś błąd w tym tekście · jak powstają nasze teksty

Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!