Armagedon pogodowy: Silne burze i gradobicie
Przez Polskę przetaczają się silne burze. Ulewy i grad uderzają w kolejne regiony kraju. Nocą sytuacja może się pogorszyć.
Przez Polskę przetaczają się silne burze. Ulewy i grad uderzają w kolejne regiony kraju. Nocą sytuacja może się pogorszyć.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej poinformował, że silna burza przemieszcza się z okolic Wschowy w stronę miast takich jak Leszno, Śmigiel oraz Kościan.
Natężenie opadów deszczu chwilami sięga tam nawet 10-15 mm w zaledwie 10 minut, a w skali godziny może to być 20-25 mm.
Największym zagrożeniem są jednak porywy wiatru, które osiągają prędkość 80-90 km/h, a niewykluczone, że zbliżą się do 100 km/h.
Dodatkowo występuje grad o średnicy do 4-5 cm.
Na północ od tego rejonu, obejmując zachodnią Wielkopolskę, Ziemię Lubuską i Pomorze Zachodnie, pojawiają się umiarkowane i silne opady deszczu.
Równocześnie nowe komórki burzowe rozwijają się w rejonie Jeleniej Góry i wkraczają znad Czech w kierunku Ziemi Kłodzkiej.
Synoptycy IMGW prognozują, że w południowo-zachodniej Polsce burze będą się dalej rozwijać.
Zjawiskom tym towarzyszyć będą opady deszczu do 25-35 mm/h, wiatr wiejący z prędkością do 80-90 km/h, a lokalnie nawet do 100 km/h oraz duży grad o średnicy od 2 do 5 cm.
W związku z trudną sytuacją pogodową w stan gotowości postawione zostały służby ratunkowe.
Zgłoszenia dotyczą przede wszystkim powalonych drzew, połamanych gałęzi, ale też uszkodzonych dachów w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.
Burmistrz miasta i gminy Wschowa Konrad Antkowiak poinformował, że burza, która doprowadziła do poważnych zniszczeń w gminie Wschowa, trwała zaledwie ok. 10 minut.
Silny wiatr zrywał dachy i powalał drzewa, a woda zalewała posesje.
W niektórych miejscowościach energia elektryczna już jest, natomiast będzie ona stopniowo przywracana zarówno w mieście, jak i wsiach sołeckich.
Najbardziej gwałtownych burz należy spodziewać się w pasie biegnącym od południowego zachodu na północny wschód kraju.
W pierwszej części nocy na zachodzie i w centrum Polski, głównym niebezpieczeństwem będą silne porywy wiatru osiągające nawet 90-100 km/h.

Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!