Atak Rosji na Ukrainę
Straż Graniczna komentuje nocny atak Rosji na Ukrainę. W nocy doszło do wybuchu w pobliżu przejścia granicznego w Dorohusku. Ewakuowano ponad 280 podróżnych oraz funkcjonariuszy i pracowników służb. Sytuacja na przejściach granicznych jest obecnie stabilna.
Straż Graniczna komentuje nocny atak Rosji na Ukrainę. W nocy doszło do wybuchu w pobliżu przejścia granicznego w Dorohusku. Ewakuowano ponad 280 podróżnych oraz funkcjonariuszy i pracowników służb.
Przerwy w odprawie na przejściach granicznych z Ukrainą rozpoczęły się już w sobotę po południu i były związane z zagrożeniem atakami bezzałogowych statków powietrznych - poinformował komendant główny Straży Granicznej gen. dyw. Robert Bagan.
Około godz. 4:10 rosyjski dron zaatakował stację benzynową oddaloną o około dwa kilometry od przejścia granicznego w Dorohusku. Siła eksplozji była odczuwalna również po polskiej stronie. Wybuch był tak silny, że szyby w placówce po naszej stronie zadrżały.
Sytuacja na przejściach granicznych jest obecnie stabilna. Aktualnie sytuacja na przejściach granicznych jest opanowana. Ruch odbywa się normalnie. Nie stwierdzamy na ten moment żadnych zagrożeń – podsumował gen. Bagan.
Zgłoś błąd w tym tekście · jak powstają nasze teksty

Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!