Pomyłka w prosektorium
W jednym z prosektoriów na terenie woj. łódzkiego doszło do pomyłki. Zamiast szczątków żołnierza wydano inne ciało. Prokuratura wszczęła dochodzenie w sprawie znieważenia zwłok. Sprawa ma związek z dwoma niezależnymi postępowaniami prowadzonymi przez prokuratury w Rawie Mazowieckiej i Skierniewicach.
Do poważnej pomyłki doszło w jednym z prosektoriów na terenie woj. łódzkiego. Pracownicy prywatnej firmy wydali niewłaściwe ciało - zamiast szczątków żołnierza, które miały zostać pochowane, przekazano zwłoki mężczyzny zabezpieczone wcześniej na potrzeby innego postępowania.
Sprawa ma związek z dwoma niezależnymi postępowaniami prowadzonymi przez prokuratury w Rawie Mazowieckiej i Skierniewicach. Prokuratura rejonowa w Rawie Mazowieckiej nadzorowała śledztwo dotyczące nieumyślnego spowodowania śmierci mężczyzny. W ramach tego postępowania prokurator zlecił przeprowadzenie sekcji zwłok - ciało następnie zostało zdeponowane w prosektorium należącym do prywatnej firmy.
W tym samym miejscu przechowywano również szczątki ludzkie znalezione w związku z odrębnym postępowaniem prowadzonym przez prokuraturę rejonową w Skierniewicach. Należały one najprawdopodobniej do żołnierza z okresu I lub II wojny światowej.
Pracownicy prosektorium pomylili zwłoki. Skierniewicka prokuratura wydała zgodę na pochowanie szczątków żołnierza. Wtedy doszło do pomyłki. Pracownicy firmy popełnili błąd i zamiast wydać szczątki wskazanego żołnierza, wydali zwłoki zabezpieczone w toku postępowania prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w Rawie Mazowieckiej.
Prokuratura wszczęła dochodzenie w sprawie znieważenia zwłok. Ma ona ustalić dokładne okoliczności zdarzenia oraz to, w jaki sposób doszło do wydania niewłaściwego ciała.
Zgłoś błąd w tym tekście · jak powstają nasze teksty

Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!