Tragedia na rowerowym rajdzie w Markach. Śledczy badają przyczyny śmierci dwóch uczestników
Podczas rowerowego rajdu w Markach pod Warszawą zmarli dwaj uczestnicy. Śledczy badają przyczyny śmierci 30-latka i 71-latka. Zawody były wydarzeniem cyklicznym, zorganizowanym po raz jedenasty.
Podczas rowerowego rajdu w Markach pod Warszawą zmarli dwaj uczestnicy. Śledczy badają przyczyny śmierci 30-latka i 71-latka.
W niedzielę podczas upału blisko 40 stopni Celsjusza dwóch uczestników nie dotarło do mety. Wszczęto poszukiwania. Około godziny 16:40 w lesie znaleziono jednego z nich, 30-letniego mężczyznę. Stwierdzono jego zgon.
Rano w poniedziałek, po całonocnych poszukiwaniach, znaleziono ciało 71-letniego mężczyzny.
Śledczy przesłuchali osoby, które znalazły ciało pierwszego z mężczyzn. Kluczowe będzie ustalenie konkretnych przyczyn śmierci obu rowerzystów.
Na ten tydzień zaplanowano sekcję zwłok 30-latka. Dziś prokuratorzy zlecili też sekcję 71-latka.
Śledczy nie wiążą obecnie śmierci mężczyzn z organizatorem wyścigu. Najprawdopodobniej zostanie on jednak przesłuchany na dalszym etapie śledztwa.
Organizatorzy o śmierci uczestników informowali również na Facebooku.
„Informujemy, że poszukiwania zostały zakończone. Niestety, nie przyniosły one szczęśliwego rezultatu. Uczestnik naszych zawodów Pan Kazimierz nie żyje. Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje i wyrazy głębokiego współczucia. Dziękujemy wszystkim zaangażowanym za pomoc w poszukiwaniach” - napisali organizatorzy wyścigu w poniedziałek.
Wcześniej, w niedzielę, przekazali informację o młodszym uczestniku.
„Z ogromnym smutkiem informujemy o śmierci Michała, kolarza Cateny Wyszków, który dziś uczestniczył w naszych zawodach w Markach. Chcielibyśmy przekazać wyrazy ogromnego współczucia dla rodziny zawodnika” - napisali.
Wcześniej organizatorzy informowali o akcji poszukiwawczej jednego z kolarzy.

Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!