Azory: Wycieki paliwa w amerykańskiej bazie Lajes mogły skażać grunt
Prace parlamentarnej komisji na Azorach ujawniły poważne zanieczyszczenie gruntu w rejonie amerykańskiej bazy lotniczej Lajes. Przez lata miało dochodzić tam do wycieków z nieszczelnych zbiorników paliwa lotniczego.
Prace parlamentarnej komisji na Azorach ujawniły niepokojące informacje dotyczące bazy lotniczej Lajes, strategicznego obiektu sił zbrojnych USA na wyspie Terceira. Jak poinformowała telewizja RTP Açores, przesłuchani eksperci ds. ekologii z Uniwersytetu Azorskiego oraz świadcy wskazali na wieloletnie zaniedbania dotyczące infrastruktury paliwowej.
Z ustaleń i zeznań złożonych przed komisją wynika, że znajdujące się na terenie bazy zbiorniki z paliwem lotniczym były nieszczelne. Wycieki miały doprowadzić do głębokiego skażenia gleby nie tylko na samym obszarze wojskowym, lecz także na bezpośrednio sąsiadujących z nim działkach. Świadkowie zaznaczyli, że zły stan techniczny instalacji był przez amerykańskie dowództwo tolerowany przez wiele lat.
Podejrzenia o wpływ na zdrowie mieszkańców
Podczas posiedzenia komisji poruszono również kwestię wpływu zanieczyszczeń na lokalną ludność. Przywołano wyniki badań, które sugerują możliwy związek między skażeniem gruntu paliwem a odnotowanym w pobliżu bazy wzrostem liczby zachorowań na nowotwory.
Baza Lajes od dziesięcioleci pełni kluczową rolę logistyczną na Oceanie Atlantyckim, służąc m.in. do tankowania maszyn wojskowych oraz transportu zaopatrzenia. Jej strategiczne położenie było w 1949 roku jednym z głównych powodów zaproszenia Portugalii do grona państw założycielskich NATO. Zasady korzystania z obiektu przez amerykańskie siły powietrzne reguluje dwustronna umowa podpisana w 1995 roku.
Zgłoś błąd w tym tekście · jak powstają nasze teksty

Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!