Bosbrand w Hiszpanii: Holendrzy zaskoczeni ogromem ognia
Holendrzy, którzy spędzali wakacje w Hiszpanii, zostali zaskoczeni ogromem ognia, który wybuchł w okolicach Calonge. Brand obejmuje już ponad 2400 hektarów ziemi.
Edwin Beijersbergen (57) i jego partnerka spędzali wakacje na Costa Brava, kiedy zobaczyli ogromną wulkaniczną erupcję. "Myśleliśmy, że to jakiś naturalny fenomen," powiedział Beijersbergen.
W rzeczywistości była to ogromna pożoga, która rozprzestrzeniała się wokół wioski Calonge. "Myśleliśmy, że to jest niebezpieczne," powiedział Beijersbergen.
Brand wybuchł wczoraj w okolicach hiszpańskiej północno-wschodniej wybrzeża. Wiatr i susza sprawiły, że ogień szybko się rozprzestrzenił i powstały nowe ogniska.
Według doniesień media brand obejmuje już ponad 2400 hektarów ziemi. Wśród zniszczonych obiektów jest jedna farmę i dom.
Nikt nie został ranny w wyniku pożogi.
Władze katalońskie nakazały mieszkańcom okolicy pozostanie w domach. Ponadto 12 000 osób zostało wezwanych do pozostania w domach, co jest spowodowane dużą ilością dymu i koniecznością uniknięcia ruchu na drodze.
Edwin Beijersbergen i jego partnerka musieli się ewakuować, ale dziś wrócili do swojego domu, który znajduje się w bezpośredniej bliskości brandhaardu.
"Chcemy być gotowi do ewakuacji w każdej chwili," powiedział Beijersbergen.
Władze katalońskie poinformowały, że 150 osób zostało ewakuowanych.
Naturalne pożogi są częste w Hiszpanii. W 2022 roku zostało zniszczonych prawie 400 000 hektarów ziemi, co jest największym odnotowanym w historii brandem w kraju.
W okolicach portugalskiej miejscowości Vouzela również wciąż trwa pożoga. W wyniku tej pożogi siedmiu ludzi zostało rannych, a hiszpańscy strażacy zostali wezwani do pomocy.

Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!