Brytyjska minister rezygnuje z X
Brytyjska minister kultury Lisa Nandy zapowiedziała, że przestanie publikować na platformie X. Decyzję tłumaczy tym, że obecne tam treści nie służą demokracji. Inni politycy i instytucje także wycofują się z platformy.
Brytyjska minister kultury Lisa Nandy zapowiedziała, że przestanie publikować na platformie X. Decyzję tłumaczy tym, że obecne tam treści nie służą demokracji. „To nie jest zdrowe ani dla naszej demokracji, ani dla naszych społeczności, nie chcę tego wspierać” - argumentowała.
Minister kultury informując o zaprzestaniu publikacji wpisów w serwisie X dodała, że platforma, która pierwotnie miała służyć wolności słowa i wyrażania opinii, dziś premiuje obelgi i fałszywe informacje zamiast sensownej debaty.
Lista „odejść” z dawnego Twittera jest dłuższa
Z podobnych powodów z używania portalu wycofał się w tym miesiącu prokurator generalny Anglii i Walii Richard Hermer, nakazując swojej kancelarii, by przestała publikować nowe treści, z wyjątkiem sytuacji, gdyby trzeba się było przeciwstawić dezinformacji w konkretnej sprawie związanej z działałnością prokuratora.
Wcześniej podobną decyzję podjęło wielu posłów, m.in. laburzystów i Liberalnych Demokratów, a także kilka instytucji: od policji północno-zachodniej Walii, przez związek angielskich chirurgów, po radę miasta Southampton. W listopadzie 2024 roku z platformy wycofał się dziennik „The Guardian”.
Brytyjski premier Keir Starmer oskarżył na początku miesiąca właściciela X, Elona Muska, o „próbę siania podziałów” w brytyjskim społeczeństwie, po zamordowaniu 18-letniego studenta Henry'ego Nowaka.

Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!