Dwóch chłopców uratowanych z rumowisk w Wenezueli
Dwóch 11-letnich chłopców zostało uratowanych z rumowisk w Wenezueli po trzęsieniu ziemi, które spowodowało śmierć co najmniej 1430 osób. Chłopcy byli uwięzieni pod gruzem przez kilka dni. Trzęsienie ziemi o sile 7,2 i 7,5 stopni w skali Richtera spowodowało zawalenie się setek budynków.
Dwóch 11-letnich chłopców zostało uratowanych z rumowisk w Wenezueli po trzęsieniu ziemi, które spowodowało śmierć co najmniej 1430 osób. Chłopcy byli uwięzieni pod gruzem przez kilka dni.
Pierwszy chłopiec, Moises, został uratowany po sześciogodzinnej akcji ratunkowej. Został wydobyty spod około 3 metrów gruzu. Drugi chłopiec został uratowany kilka godzin później w mieście Caraballeda.
Trzęsienie ziemi w Wenezueli
Trzęsienie ziemi o sile 7,2 i 7,5 stopni w skali Richtera spowodowało zawalenie się setek budynków. Tysiące ludzi nadal są uważane za zaginione. Rząd Wenezueli podał, że region La Guaira został najbardziej dotknięty przez trzęsienie ziemi.
Ratownicy pracują nieprzerwanie, aby uratować jak najwięcej osób. Jednak ich wysiłki są utrudnione przez wstrząsy wtórne, które wywołują strach u mieszkańców. Wiele osób żyje w samochodach lub na kempingach, z dala od budynków, które mogą zawalić się.
Golfowy kort w Caraballeda stał się centrum akcji ratunkowej. Ludzie, którzy stracili wszystko, przeszukują stosy odzieży i paczki z pomocą humanitarną. W innym miejscu kortu golfowego, przy małym jeziorze, utworzono lądowisko dla helikopterów, które przylatują z zaopatrzeniem i personelem ratunkowym.
Mieszkańcy Wenezueli są sfrustrowani brakiem pomocy i wsparcia. Jednak rząd zapewnia, że wszystko jest robione, aby pomóc poszkodowanym. Prezydent Delcy Rodríguez powiedział, że „każde życie jest nadzieją dla Wenezueli”.

Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!