Grecja płaci za wyłowienie trujących rozdymek
Grecja zmaga się z inwazją trujących rozdymek, które atakują turystów. Rząd grecki wprowadził program nagród za odławianie tych ryb. Rozdymki są śmiertelnie trujące i mogą powodować paraliż mięśni, niewydolność oddechową i serca.
Grecja zmaga się z bezprecedensową inwazją trujących rozdymek, które coraz śmielej podpływają do popularnych plaż. Sytuacja jest na tyle poważna, że grecki rząd zdecydował się na radykalny krok: płaci gotówką za każdy kilogram wyłowionej ryby.
Inwazja rozdymki na Morzu Śródziemnym
Rozdymka (Lagocephalus sceleratus) to ryba pochodząca z wód Oceanu Indyjskiego i Pacyfiku, która dotarła do Europy przez Kanał Sueski. W ostatnich latach jej populacja gwałtownie wzrosła, zwłaszcza w popularnych regionach turystycznych, takich jak Kreta, Rodos czy południowe wybrzeże Morza Egejskiego.
Rybacy mogą liczyć na wypłatę 5 euro za każdy kilogram złowionej ryby. Inwazyjna rozdymka nie ma naturalnych wrogów w Morzu Śródziemnym, co pozwala jej na niekontrolowane rozmnażanie. Ryba ta żywi się szerokim wachlarzem organizmów, od krewetek i krabów po cenione ryby jadalne.
Monitoring naukowy potwierdza, że gatunek ten rozprzestrzenił się także na wody Włoch i Hiszpanii, a pojedyncze osobniki pojawiły się również w innych krajach basenu Morza Śródziemnego.
Rozdymka - zagrożenie dla turystów
Rozdymka budzi niepokój nie tylko ze względu na swoją liczebność i agresywność, ale przede wszystkim z powodu toksyczności. Jej mięso i narządy zawierają silną neurotoksynę, która nie ulega rozkładowi podczas obróbki termicznej. Spożycie nawet niewielkich ilości tej substancji może prowadzić do śmiertelnego zatrucia.
Dodatkowym zagrożeniem są ostre, dziobowate zęby rozdymki, które potrafią przegryźć nie tylko sieci czy puszki aluminiowe, ale również spowodować głębokie, bolesne rany u człowieka. W ostatnich latach odnotowano wzrost liczby zgłoszeń dotyczących ugryzień, zwłaszcza wśród kąpiących się turystów.

Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!