Pożar w południowej Francji
W południowej Francji, w okolicy miasta Perpignan, wybuchł pożar, który spowodował ewakuację 3000 osób. Pożar został opanowany, ale spalił się obszar o wielkości 30 boisk piłkarskich i zniszczył 281 domków letniskowych.
W południowej Francji, w okolicy miasta Perpignan, wybuchł pożar, który spowodował ewakuację 3000 osób, w tym 1700 turystów. Pożar został opanowany, ale spalił się obszar o wielkości 30 boisk piłkarskich i zniszczył 281 domków letniskowych.
Według miejscowych władz, pożar wybuchł w okolicy kąpielisk Sainte-Marie-la-Mer i Canet-en-Roussillon. Osiem osób zostało lekko rannych, w tym dziecko i dwóch strażaków. Pożar dotknął również port w Canet-en-Roussillon, gdzie spłonęła m.in. firma czarterowa.
Inne pożary we Francji
W innych częściach Francji również wybuchły pożary. W sumie, w ciągu ostatnich dni, wezwano około 2000 strażaków do walki z pożarami. Jeden z nich, w okolicy Narbonne, spalił około 950 hektarów. Mimo że pożar ten nie jest jeszcze opanowany, sytuacja ma się "pozytywnie".
Francuski premier, Lecornu, powołał zespół kryzysowy, który koordynuje ewakuację i walkę z pożarami. W trakcie spotkania w Marsylii, poinformował, że od początku sezonu pożarów, wykryto prawie 7000 ognisk pożarów, a około 8700 hektarów zostało spalonych.
W rejonie Perpignan znajdują się popularne ośrodki wypoczynkowe, które odwiedzają także turyści z Holandii. Nie wiadomo jednak, czy któryś z nich musiał opuścić miejsce z powodu pożaru.

Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!