Tajwan powinien stać się "śnieżką" dronów, mówi amerykański dyplomata
Amerykański dyplomata Raymond Greene powiedział, że Tajwan powinien stać się "śnieżką" dronów, aby poprawić swoją bezpieczeństwo i odstraszanie konfliktów.
Amerykański dyplomata Raymond Greene powiedział, że Tajwan powinien stać się "śnieżką" dronów, aby poprawić swoją bezpieczeństwo i odstraszanie konfliktów. Greene, dyrektor Instytutu Amerykańskiego w Tajwanie i de facto ambasador Stanów Zjednoczonych, powiedział to podczas forum o dronach w centralnym mieście Taichung.
Greene powiedział, że drony stanowią "szansę zmiany gry" dla poprawy bezpieczeństwa Tajwanu i umocnienia pokoju w regionie. Wskazał, że drony znacznie poprawiły pozycję obrońców, nawet w sytuacji, gdy są one przeciwko przewadze.
Greene powiedział, że nic nie odstrasi od konfliktu skuteczniej niż uczynienie Tajwanu "śnieżką" dronów powietrznych, powierzchniowych i podwodnych.
Tajwańskie rządy zdecydowały się na priorytetowe finansowanie dronów i innych systemów wojskowych asymetrycznych. W maju opozycyjny parlament przyjął tylko dwa trzecie z 40 miliardów dolarów dodatkowych wydatków na obronność, które proponowano przez prezydenta Williama Lai Ching-te.
Prezydent Lai nazwał potrzebę dronów "uciążliwą". "W obliczu zmian w sytuacji geopolitycznej i ewolucji wojny nowoczesnej, budowanie potencjału bojowego asymetrycznego jest niezwykle ważne."
W maju wysoki oficer wojskowy Stanów Zjednoczonych powiedział, że Waszyngton wstrzymuje sprzedaż 14 miliardów dolarów uzbrojenia Tajwanowi, aby zachować amunicję dla wojny z Iranem.
Opozycyjna Partia Kuomintang (KMT) proponuje własną ustawę o dronach z ograniczeniem wydatków do 240 miliardów dolarów tajwańskich (75 miliarda dolarów amerykańskich) na sześć lat, z rocznymi wydatkami ograniczonymi do 40 miliardów dolarów tajwańskich (125 miliarda dolarów amerykańskich).

Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!