UE podzielona: kto jest najważniejszym partnerem handlowym?
Unia Europejska stoi na rozdrożu. Część krajów preferuje bliższą współpracę z USA, inne z Chinami. Co oznacza to dla przyszłości Europy?
Unia Europejska stoi na rozdrożu. Część krajów preferuje bliższą współpracę z USA, inne z Chinami. Nowy sondaż przeprowadzony wśród mieszkańców 24 krajów Unii Europejskiej ujawnia głębokie podziały w kwestii przyszłości gospodarczej Wspólnoty.
Część państw opowiada się za zacieśnieniem relacji z USA, inne wolą bliższą współpracę z Chinami. W tej grupie znajdują się m.in. Polska, Litwa, Estonia, Rumunia i Węgry, gdzie najwięcej respondentów opowiedziało się za dalszą, bliską współpracą z USA przy jednoczesnym rozwoju relacji z Chinami.
Podobne nastroje panują w Czechach, Finlandii, na Łotwie i w Szwecji. Z kolei w krajach południowej Europy, takich jak Słowenia, Hiszpania, Bułgaria i Grecja, większość ankietowanych wskazała na potrzebę zacieśnienia współpracy z Chinami, nawet jeśli miałoby to oznaczać pogorszenie relacji z USA.
Wyniki sondażu pokazują również, że w wielu krajach Unii Europejskiej nie ma wyraźnej przewagi żadnej ze stron. W Chorwacji, Danii, Francji, Holandii, Niemczech i Portugalii głosy rozkładają się niemal po równo, a w Irlandii nieznaczną przewagę mają zwolennicy bliższej współpracy z USA.
Co ciekawe, w aż 14 krajach najczęstszą odpowiedzią na pytanie o preferowanego partnera gospodarczego było 'nie wiem'. Chiny przyszłością Europy?
Badanie ujawnia także, że aż 43 proc. respondentów uważa, iż za 10 lat to właśnie Chiny będą najważniejszym partnerem handlowym Europy. Tylko 27 proc. wskazuje na Stany Zjednoczone.
Eksperci podkreślają, że taki rozkład odpowiedzi 'podkreśla trudne położenie, w jakim znalazła się Unia w związku z napięciami politycznymi i handlowymi między swoimi dwoma największymi partnerami handlowymi'. Europejczycy uważają, że dystans wobec Ameryki jest możliwy, a w niektórych krajach jest to już preferencja większości. Ich zdaniem zależność od Chin jest raczej koniecznością, a wysiłki mające na celu jej ograniczenie, są jedynie pobożnymi życzeniami.

Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!