Znaleziono w brytyjskim archiwum rzadką kopię Deklaracji Niepodległości
W brytyjskim Archiwum Narodowym w Kew pod Londynem odnaleziono jedną z najrzadszych zachowanych kopii amerykańskiej Deklaracji Niepodległości. Dokument odkrył pod koniec maja wolontariusz Michael Scurr.
W brytyjskim Archiwum Narodowym w Kew pod Londynem odnaleziono jedną z najrzadszych zachowanych kopii amerykańskiej Deklaracji Niepodległości. Dokument odkrył pod koniec maja wolontariusz Michael Scurr podczas porządkowania XVIII-wiecznych akt Królewskiej Marynarki Wojennej.
Dokument odkryty przez Michaela Scurra to tzw. wydruk z Exeter, wykonany w stanie New Hampshire między 16 a 19 lipca 1776 roku – zaledwie kilkanaście dni po przyjęciu Deklaracji w Filadelfii.
Do dziś przetrwało zaledwie 11 takich egzemplarzy, a odnaleziona kopia jest jedyną znaną poza Stanami Zjednoczonymi.
Projektowano i drukowano je tak, aby mogły być szybko rozpowszechniane i czytane przez jak największą liczbę osób.
Kopia należąca do korsarza odkryta została na pokładzie amerykańskiego statku korsarskiego Dalton, przejętego przez Brytyjczyków pod koniec 1776 roku u wybrzeży Hiszpanii.
Badacze, popuszczając wodzy wyobraźni, uznają za niewykluczone, iż kapitan odczytywał Deklarację swojej 120-osobowej załodze przed kolejnymi wyprawami.
W jej skład wchodzili marynarze różnych narodowości – Anglicy, Irlandczycy, Szkoci, Francuzi, Duńczycy oraz Amerykanie.
Historycy przypuszczają, że był wolnym Afroamerykaninem. Po przejęciu Daltona cała załoga została przewieziona do Anglii i osadzona w więzieniu Old Mill w Plymouth.
Archiwiści chcą badać dalej tę historię. Historycy podkreślają, że wyjątkowa jest nie tylko rzadkość znaleziska, ale również dokładnie udokumentowana historia jego drogi – od drukarni w Exeter, przez pokład amerykańskiego korsarza, aż do brytyjskich archiwów.

Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!